25 Wrz

Czy wiesz, gdzie będziesz za rok? Pracuj i ucz się w USA

Na wakacje wszyscy czekają przez cały rok. To w końcu wówczas pojawia wolny czas i można robić to, na co się ma ochotę. Jednak często się zdarza tak, że gdy przychodzi ten wymarzony czas, to wiele osób nie ma pojęcia, co z nim zrobić. Wakacje mijają, a uczucie niedosytu lub wręcz rozczarowania narasta. Mija jeden wolny dzień za drugim i nic ekscytującego się nie wydarza, nuda wyziera z każdego kąta, a frustracja narasta. Czy musi tak być? Czytaj dalej

24 Lip

Telefon i wakacje, czyli dlaczego smartfon jest lepszy niż aparat fotograficzny

Zdjęcia z wakacji to must have każdego letniego sezonu. Dlatego pakując się na wyjazd, prawie zawsze kilkukrotnie sprawdzamy czy przypadkiem nie zapomnieliśmy o aparacie… telefonicznym! Taka prawda, w dzisiejszych czasach smartfony przejęły nie tylko funkcje kalendarza, poczty elektronicznej czy biura, ale coraz częściej służą nam również jako właśnie kompaktowy przyrząd do robienia zdjęć. Okazuje się też, że nie każdy chce zabierać na wakacje drogie smartfony. Ryzyko, że wpadnie do wody, spadnie z wysokości albo po prostu ulegnie uszkodzeniu jest zbyt duże. Właśnie dlatego warto pomyśleć o takim telefonie, który po pierwsze nie będzie kosztował fortuny, a po drugie pozwoli na swobodne korzystanie z Internetu oraz da nam możliwość uwiecznienia tych najważniejszych, wyjazdowych momentów.
Decydując się na smartfon, który miałby sprawdzić się podczas wakacyjnego wypadu warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Po pierwsze – wspomniana już cena. Po drugie, długość życia baterii. Trzecią ważna sprawą jest to, jaki dany telefon posiada aparat. Nie chcemy przecież, by zdjęcia z wakacji nie nadawały się do opublikowania. Czytaj dalej

30 Paź

Wszystko, co musisz wiedzieć przed czarterem jachtu

Wynajem jachtów na Mazurach to branża, która rządzi się specyficznymi prawami. Nie dość, że cena czarteru jachtu zależy od tego, jaki jest miesiąc, to jeszcze znaczenie ma rodzaj oraz stan jachtu. Co więcej, możesz szybko uszczuplić swój portfel po rejsie, dając się „oskubać” bosmanowi bądź armatorowi z kaucji.
Zdarzenia takie niestety mają miejsce i sprawiają, że wielu żeglarzy myśli, że to standard w obsłudze i po prostu zrażają się do całej branży. Takie niechlubne historie są częste w firmach nastawionych na tzw „jednorazowego klienta” i w firmach, w których właściciel nie nadąża nad rozwojem inwestując w ilość jachtów, ale zaniedbując jakość obsługi swoich gości. Czytaj dalej